Rezydencja podatkowa w czasie lockdown

Bez kategorii  /   22 kwietnia 2020

rezydencja podatkowa

Poniżej o wpływie COVID-19 na rezydencję podatkową osób fizycznych na przykładzie naszych doświadczeń oraz rozwiązań wprowadzonych przez niektóre państwa UE. Problematyce rezydencji podatkowej osób prawnych w tej nadzwyczajnej sytuacji poświęcimy odrębny wpis.

 

 

Rezydencja podatkowa osób fizycznych

Liczba dni, które w roku podatkowym spędzamy w jednym kraju to jedna z ważniejszych okoliczności, które są brane pod uwagę przy ustaleniu miejsca zamieszkania osoby fizycznej dla celów podatkowych, czyli tzw. rezydencji podatkowej. Z uwagi na zakaz przemieszczania się (np. zamknięcie granic, wstrzymanie lub ograniczenie ruchu lotniczego), wiele osób znajduje się obecnie w państwie, w którym nie ma (lub nie planowało mieć w 2020 roku) rezydencji podatkowej. Niemożność lub niechęć do przemieszania się może spowodować co najmniej dwojakiego rodzaju komplikacje. Po pierwsze, może się okazać, że w ciągu roku podatkowego dana osoba przebywa zbyt długo w kraju (np. w Polsce), którego rezydentem w normalnych okolicznościach nie planowała być. Druga, potencjalnie problematyczna sytuacja, to brak możliwości wykazania dostatecznego związku lub wystarczającej liczby dni pobytu w państwie, w którym przed tzw. lockdown dana osoba starała się uzyskać rezydencję podatkową.

 

Sytuacja jest nadzwyczajna, ale…

Rezydencja podatkowa to bardziej kwestia faktów niż prawa. Prawo krajowe oraz międzynarodowe umowy o unikaniu opodatkowania zakreślają jedynie pewne normy podlegające ocenie – głównie w oparciu o ustalenie związków danej osoby z państwem, w którym mieszka. W pewnym uproszczeniu, o rezydencji podatkowej decydują wszystkie okoliczności składające się na tzw. centrum interesów życiowych (np. dom rodzinny, miejsce pobytu partnera lub dzieci, związki gospodarcze, miejsce zwykłego korzystania z opieki medycznej, ubezpieczenia zdrowotnego, przynależność do organizacji, klubów itp.). W wielu przypadkach, które skłoniły nas do analizy tego zagadnienia, miejsce pobytu osób w czasach lockdown nie jest zupełnie przypadkowe.

Z powodu napływających zewsząd doniesień o gwałtownym rozwoju pandemii wirusa COVID-19, niektórzy zdecydowali się wrócić do państw, w których przed kryzysem nie deklarowali rezydencji podatkowej, ale wciąż pozostawali z nimi ściśle związani –  mają tam bowiem rodzinę, własny dom czy też prawo do korzystania z publicznej opieki zdrowotnej. Inni pozostali w miejscach, w których przebywali w chwili zamknięcia granic, ale niekoniecznie planowali zostać tam na stałe.

W efekcie, już po pierwszych tygodniach obostrzeń znacznie wzrosło prawdopodobieństwo, że osoby, które na co dzień oscylują pomiędzy dwiema jurysdykcjami, siłą rzeczy przekroczą progi czasowe nałożone w tym zakresie przez prawo krajowe. A nie mamy przecież pewności, że na tych kilku tygodniach się skończy.

 

Zasady rozstrzygania konfliktu rezydencji według OECD

Większość zawartych przez Polskę umów o unikaniu podwójnego opodatkowania opiera się na Konwencji Modelowej OECD w sprawie podatku od dochodu i majątku. Artykuł 4 Konwencji wskazuje, że osobą fizyczną mającą miejsce zamieszkania w umawiającym się państwie jest osoba, która zgodnie z prawem tego państwa podlega tam opodatkowaniu z uwagi na jej miejsce zamieszkania, miejsce stałego pobytu albo inne kryterium o podobnym charakterze. Określenie to nie obejmuje jednak osób, które podlegają opodatkowaniu w tym państwie tylko w zakresie dochodu osiąganego ze źródeł w tym państwie lub z tytułu majątku położonego w tym państwie.

 

Co to oznacza?

Przepis określa kryteria poddania się obowiązkowi podatkowemu na terenie danej jurysdykcji jako pewne stany faktyczne. Definicja zmierza do uwzględnienia różnych form więzi osobistej z państwem, które we własnym ustawodawstwie ustala podstawę do nieograniczonego obowiązku podatkowego.

Kluczowe dla rozstrzygania sporów pojawiających się w toku określania właściwej rezydencji podatkowej są tzw. tie break rules. Są to normy rozstrzygające jak należy rozpatrywać kwestię rezydencji podatkowej osoby fizycznej, która może mieć potencjalnie miejsce zamieszkania w dwóch umawiających się krajach. Szerzej o poszczególnych tie break rules: https://read.oecd-ilibrary.org/taxation/model-tax-convention-on-income-and-on-capital-condensed-version-2017_mtc_cond-2017-en#page32

 

Brak rozwiązań awaryjnych na wypadek „siły wyższej”

Należy podkreślić, że ani stosowane w polskich umowach o unikaniu opodatkowania przepisy Konwencji Modelowej OECD, ani mogąca je modyfikować tzw. Konwencja MLI z 2016 roku, nie przewidują awaryjnych rozwiązań na wypadek zdarzeń powodowanych „siłą wyższą”, mogących zatrzymać podatników w danym państwie bez względu na ich plany czy intencje.

Powiewem optymizmu jest sformułowane przez OECD stanowisko w zakresie interpretacji wspomnianych już tie break rules – w sytuacji, gdyby dana osoba fizyczna poprzez niezaplanowany, dłuższy pobyt co prawda spełniłaby przesłanki bycia rezydentem podatkowym określonego państwa, jednak byłoby to spowodowane obostrzeniami w zakresie swobodnego przemieszczania się.

Przede wszystkim, jeżeli pobyt w danym kraju powodowany był krótkotrwałymi okolicznościami, takimi jak wakacje czy też wyjazd służbowy, a następnie został wydłużony z powodu kryzysu wywołanego pandemią COVID-19, nie należy przypisywać takiemu miejscu pobytu przymiotu „stałego ogniska domowego” danej osoby. Natomiast jeżeli dana osoba fizyczna ma ścisłe związki z obydwoma państwami i określenie jej rezydencji podatkowej następuje na podstawie oceny przesłanki pobytu na terenie tych krajów, wówczas OECD zaleca, aby w toku analizy właściwe organy wzięły pod uwagę zaistniałe nadzwyczajne okoliczności i odpowiednio wydłużyły okres, na przestrzeni którego zwykle porównują długość pobytu danej osoby w poszczególnych państwach.

 

Co dalej?

Przywołane zalecenia OECD to jedynie wskazówki, niemające mocy wiążącej dla organów poszczególnych państw. Co więcej, dotyczą jedynie sytuacji, w których pomiędzy państwami podpisana jest umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania, i to najlepiej w kształcie zbliżonym do zaproponowanego w ramach Modelowej Konwencji OECD.

Niektóre państwa (m.in. Wielka Brytania, Irlandia oraz Australia) już teraz zdecydowały się na wydanie wytycznych dla osób fizycznych, zgodnie z którymi określonej długości pobyt na terenie danego państwa, spowodowany wiadomymi, nadzwyczajnymi okolicznościami, nie będzie brany pod uwagę w toku określenia rezydencji podatkowej tej osoby.

 

W miarę wydłużania lockdownu należy z pewnością wszelkimi dostępnymi sposobami gromadzić dowody, które bezpośrednio lub pośrednio potwierdzą intencję utrzymania stałego pobytu w określonym miejscu, na przykład poprzez ustanowienie pełnomocnika na czas pandemii, który będzie zajmował się sprawami dotyczącymi chociażby majątku położonego w kraju rezydencji i utrzymywanie z nim oraz za jego pośrednictwem stałego kontaktu z organami podatkowymi, osobami, instytucjami w tym kraju.

 

 

 

Autorami artykułu są:

Aldona Leszczyńska – Mikulska, radca prawny, wspólniczka kierująca zespołem Private Client w Kancelarii GWW

Jan Wnorowski, aplikant adwokacki, członek zespołu Private Client w Kancelarii GWW

 

Autor wpisu

Aldona Leszczynska-Mikulska

radca prawny, doradca podatkowy

Przypadek czy przeznaczenie? Kilkanaście lat temu przypadek sprawił, że w trakcie studiów prawniczych na Uniwersytecie Warszawskim rozpoczęłam pracę w zespole specjalistów od międz...

Zobacz moje wpisy

Podziel się

Powiązane wpisy

Nabycie przez spółkę jawną statusu podatnika CIT jest nieodwracalne

Nabycie przez spółkę jawną statusu podatnika CIT jest nieodwracalne
Bez kategorii
test

test

test
Bez kategorii
test

test

test

Obawiasz się,
że ominą Cię
najważniejsze zmiany
w prawie?

Zaprenumeruj newsletter