W jaki sposób wnieść wadium w pieniądzu i dlaczego odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista?

W jaki sposób wnieść wadium w pieniądzu i dlaczego odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista?

Przepisy dotyczące wnoszenia wadium w  pieniądzu wydają się bardzo klarowne. Wadium takie wpłaca się przelewem na rachunek bankowy. Okazuje się jednak, że KIO dopuszcza inne formy jego wniesienia, odbiegające od tej, którą określa przepis. Czy słusznie? Czy wpłata wadium gotówką na rachunek bankowy powinna skutkować odrzuceniem oferty?

 

Wpłata gotówki na rachunek bankowy a przelew

Art. 45 ust. 7 Pzp stanowi, iż: „Wadium wnoszone w pieniądzu wpłaca się przelewem na rachunek bankowy wskazany przez zamawiającego”. Trudno o bardziej klarowną regulację. Jednocześnie – o czym mowa w art. 89 ust. 1 pkt 7b Pzp – zamawiający odrzuca ofertę, jeżeli „wadium nie zostało wniesione” lub „zostało wniesione w sposób nieprawidłowy”.

Dokonując analizy literalnego brzemienia powyższych przepisów należałoby uznać, że wniesione w pieniądzu wadium w formie np. wpłaty na rachunek bankowy, czy w kasie zamawiającego, jest wadium wniesionym nieprawidłowo. Nie sposób przecież uznać, że wadium wniesione w sposób ewidentnie sprzeczny z treścią art. 45 ust. 7 Pzp zostało wniesione prawidłowo. W konsekwencji należało stwierdzić, iż wystąpiła podstawa do odrzucenia oferty.

 

Co na to KIO?

Taka (zdawałoby się oczywista) konstatacja nie znajduje jednak (a przynajmniej nie zawsze) akceptacji Krajowej Izby Odwoławczej.

Zdaniem KIO, za skuteczne wniesienie wadium w pieniądzu uważa się kwotę wyznaczonego wadium, która w oznaczonym terminie znajdzie się na rachunku bankowym zamawiającego, bez względu na sposób w jaki wadium to zostało wpłacone. Stanowisko takie zostało wyrażone m. in. w wyroku z 13 lutego 2017 r.: „Skoro kwota wadium znalazła się w wyznaczonym terminie na rachunku zamawiającego, i do jego dyspozycji zostały pozostawione środki pieniężne w kwocie 4 118,00 zł – przytoczone wyżej warunki chroniące zamawiającego przed uchyleniem się przez wykonawcę od spełnienia obowiązków ustawowych, które wadium zabezpiecza – zostały spełnione, a interesy zamawiającego pozostawały należycie zagwarantowane przez co osiągnięty został cel, któremu służy wadium” (sygn. akt KIO 217/17).

Okazuje się zatem, że KIO – opierając się na regułach wykładni celowościowej – uznała, że istotą jest skuteczność wniesionego wadium w określonym terminie, co – zdaniem KIO – pozwala osiągnąć cel, któremu służy wadium.

 

Dlaczego KIO może nie mieć racji?

W mojej ocenie, stanowisko KIO jest dyskusyjne z dwóch istotnych powodów, gdzie każdy z nich przesądza o konieczności literalnego stosowania przepisów dotyczących wnoszenia wadium w pieniądzu.

Po pierwsze: podstawą do stosowania reguł wykładni celowościowej jest stan, w którym litera przepisu nie jest jasna (klarowna). Jeżeli zaś litera przepisu jest klarowna, to brakuje podstawy i potrzeby sięgania po inne, niż literalna (w tym celowościowa), wykładnie prawa. Tego rodzaju stanowisko zostało wielokrotnie potwierdzone w judykaturze zarówno przez Sąd Najwyższy, jak i Trybunał Konstytucyjny. Przykładowo, w wyroku z dnia 12 czerwca 2015 r. (sygn. akt II CSK 518/14), SN odnosząc się do problemu wykładni prawa orzekł: „w drodze interpretacji nie można nadać mu [przepisowi – przyp. aut.] innego znaczenia niż  to,  na  które  wprost  wskazuje  jego  treść”. Zdaniem SN, zastosowanie  wykładni odbiegającej  od  bezpośredniego  znaczenia  językowego  przepisu  może  być  tylko  wyjątkowo uzasadnione.

Po drugie: KIO nazbyt wąsko określiła cel, któremu służy wadium. Celu tego nie sposób rozpatrywać (ściśle) wyłącznie w odniesieniu do konkretnego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Cel ten powinien być rozpatrywany (szerzej) z uwzględnieniem specyfiki i celów funkcjonowania całego systemu zamówień publicznych.

Słusznie na powyższe zwrócił uwagę także Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w orzeczeniu z dnia 26 lutego 2015 r. o sygn. akt III SA/Wr 886/14. WSA uznał, że jeśli z przepisów Pzp wynika expressis verbis, że wadium wnoszone jest w formie pieniężnej, to nie może być wpłacane gotówką, lecz w drodze przelewu na rachunek bankowy. Zdaniem WSA, ustawodawca wyraźnie tu zastrzegł dla czynności wnoszenia wadium w pieniądzu – formę rozliczenia bezgotówkowego poprzez przekazanie określonej kwoty z rachunku bankowego wnoszącego wadium na wskazany przez zamawiającego rachunek bankowy. Imperatywne brzmienie przepisu nie pozostawia więc wątpliwości co do zamiaru legislatora. W konsekwencji, zastrzeżenie to należy uznać za celowy wybór ustawodawcy w procedurze zamówień publicznych. Wynika to m. in. z konieczności zachowania zasad legalizmu i przejrzystości finansów, szczególnie przy obrocie z udziałem jednostek sektora finansów publicznych. Zasady te wyrażają się także w zamyśle dopuszczania przedsiębiorców (wykonawców) nie ukrywających przepływów finansowych w swej działalności gospodarczej. Stanowi to element przeciwdziałania zjawiskom tzw. „prania brudnych pieniędzy” lub pozostawania w „szarej strefie”.

 

Podsumowanie

Skuteczna wpłata wadium w pieniądzu powinna obejmować tylko bezgotówkowe transakcje za pośrednictwem przelewu bankowego. Niestety praktyka KIO wskazuje, że akceptowane są także inne formy jego zapłaty. Jest to jednak dość ryzykowne podejście, bo przy literalnej interpretacji przepisu, może skutkować odrzuceniem oferty.

 

Autorem artykułu jest Grzegorz Karwatowicz, prawnik w GWW.